Iluvatar wita Cię Nie wszystko jest teraz widoczne,więc zaloguj się. Rejestracja jest bezpłatna.Co Ci szkodzi to zrobić? zarejestruj się. Skleroza dopadła?Rano lecytyna a teraz - przypomnij hasło.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Reklama
Witamy
Jak obiecywałem, na naszych stronach, które powstały dla uporządkowania Konohy, umieszczamy NNŚ, a także przenosimy książkę kucharską.Łatwiej też będzie znaleźć niedokończony jeszcze cykl "Polska dla Polaków"> Jak się domyślacie na górnej belce jest napis PdP. Zgadnąć tyklo trzeba- na której stronie? Kto chce, niech czyta. Pozdrawiam Jabbersmok TEGO
UTWORU NALEŻY SŁUCHAĆ O ŚWICIE, ALBO JESZCZE PRZED NIM. Pisać o tej porze nie wolno, bo nie widzi się błędów.
Powstanie Wysp- konkurs
W dziale artykułów, u góry strony jest kolejna część wiadomości niezbędnych do wygrania konkursu. Należy to uważnie czytać i notować w pamięci. Postanowiliśmy podzielić konkurs na dwie części, niezależne od siebie: Pierwsza to wiadomości ogólne, a druga, to wspomniane przez Iluvatara daty okresów w dziejach tego kraju. Poczytajcie sobie. Jabberwocky.
ps. Na tej stronie NNŚ (kliknij) są dodawane kolejne(mniej-więcej) teksty Iluvatara, które stworzą to, co jest jako Najdłuższy News Świata.
Dziś piątek, więc jak zwykle porcja dań z kuchni Japonii. Dzięki naszemu koledze, Rademenesowi, mamy przepisy, których nie znajdziemy w byle barze SUSHI. Dodaję ja, bo oczywiście musiałem jak zwykle opracować w edytorze na innej stronie( http://www.iluvatar.netii.net ) która służy jako ćwiczebna, jednak czasami są na niej rzeczy, których próżno by szukać tutaj. Oczywiście, jak się uporam z tekstami NNŚ, które umieszczamy na to całą książkę przeniesiemy na osobną stronę, dodamy ilustracje a tu będzie tylko klikalny link w menu. Poprawię tez zauważone błędy, które jak mam nadzieję mi tu wytkniecie. Poważnie, przecież sam wszystkiego nie wyłapię. Smacznego Wasz smok Jabberwocky
Poniżej jest fragment tego,co zobaczycie w najnowszym artykule widocznym w odpowiednim dziale.
W "artykułach"
jest dodany początek dotyczący spodziewanych pytań konkursowych. Przygotowania wciąż, pomimo wiosennego zmęczenia- trwają.
Cały tekst już jest na naszej stronie www.iluvatar.pl ,jednak czytając tam, musicie wiedzieć że to co przeczytacie tu, będzie się znacznie różniło od wersji pierwotnej. Iluvatar dopisuje ciągle coś nowego, zmieniając to co miało być proste i zaczerpnięte z wiki, w coś, co nosi znamiona Jego boskiej działalności. Bo w wiki jest sporo, jednak napisane przez osoby czytające jakieś książki, ale nie rozumiejące sposobu myślenia Japończyków.
Dla ćwoków:
słowo "boski" oznacza japońskie rozumienie boskości. Iluvatar nie czyni cudów, bo nie jest sztukmistrzem, nie lata w powietrzu bo nie jest Supermenem itd. Jest bogiem w taki sam sposób, w jaki był nim generał MacArthur, do którego po przegranej wojnie wielu Japończyków się modliło.
Bez odrzucenia swojego niezrozumienia świata i jego różnorodności, nie zrozumiecie więcej niż rozumiałby neandertalczyk patrzący w telewizor.
Od rana usiłuje dodać dalszą część matriałów na temat konkursu. Okazuje się że to co chciałem umieścić jest tak prymitywnie napisane, że poprawiam, poprawiam, poprawiam. Nie kontaktuję się nawe ze Smokiem, chociaż z na stronie widnieje jak byk że tu siedzi. Pewnie dopiero jutro mi się to uda posklejać tak, zeby cokolwiek miało sens. Autorka, pisząc to, nie tylko uprościła, ale wprowadza często w błąd. Poprawiam, umieszczając znaczek * jako oznakę ingerencji. Wyjaśnię też: jako własciciel strony mam dostęp także go Jego loginu i hasła. Po co? Żeby miec dostęp do PANELU ADMINA. Sam nie chę byc adminem, ale czasem potrzebuję dostępu. ILUVATAR. ps.Przepraszam za opóźnienie. Sam jestem nieco zdegustowany... Mitologia Japońska
Można tak to właściwie określić, jednak pod warunkiem że opowieści zawarte w Biblii i Nowym Testamencie nazwiemy mitologią chrześcijańską. To co przeczytacie poniżej stanowi "jakbystreszcenie" tego, co zawarto w Kojiki. Tak słowo, jak i cudzysłów są zupełnie odpowiednie tutaj. Od 1600 roku Japonią rządził szogun, władza cesarza była iluzją, a sama Japonia miała przepisy anty imigracyjne, jakbyśmy to dziś określili. Dokładniej, była w pełnej izolacji, a za próbę przybicia do jej brzegów jak i ucieczki z wysp, groziła śmierć. Kto widział film "Szogun" ten wie. Z drugiej strony, czego nie widzieliście w telewizji, to według was nie istnieje...trudna sprawa. Gdy w połowie XIX w. podróżnicy europejscy i amerykańscy zwrócili uwagę na dalekie Wyspy Japońskie (czyli- Amerykanie na nich napadli i grożąc użyciem swoich wojsk, wymogli zmianę przepisów, obalenie szoguna, powrót do władzy cesarza, militaryzację Japonii, a w konsekwencji II Wojnę światową), nie przypuszczali, że kryją one, te wyspy, a właściwie ludzie mieszkający tam- tak bogatą mitologię. Fascynujące są szczególnie mity kosmologiczne, które wyjaśniają choćby powstanie czterech głównych wysp tworzących archipelag zamieszkiwany przez Japończyków. Lud ten miał bogatą wyobraźnię - twierdził między innymi, że z głowy bogini powstały jedwabniki, z oczu ziarna ryżu, z uszu proso, z nosa czerwona słodka fasola, ze sromu jęczmień, a z odbytu fasola. A seks pomiędzy rodzeństwem jest niezłą formą pojedynku.Na zdjęciu macie jedną z wersji tłumaczeń tej księgi. Najbardziej znanym jej tłumaczem był Motoori Norinaga, który tłumaczył ze starojapońskiego na współczesny mu japoński.
Dodałem pierwszy z cyklu krótkich artykułów o Japonii. Szukajcie w górnej części strony. Po co? Może znajdziecie w nich odpowiedzi potrzebne do rozwiązania konkursu.
Oczywiście, nie w pierwszym odcinku. Będę dodawał je najczęściej jak to możliwe. Druga cześć już jutro.
Zarys konkursu.
Zamierzam ufundować nagrodę w konkursie.
Wiem ze wchodzicie ale się nie logujecie, bo i po co? Strona nie działa zbyt prężnie, a to się ukazuje, można przeczytać bez logowania.
Oglądacie to ( i inne) anime z bezmyślnością z jaką zjadacie mieszankę niejadalnych składników o nazwie hamburger. Przeżuwacie jak krowy swoją papkę, ale czy coś z tego rozumiecie? Mam wątpliwości. Oglądacie to jak bezmyślną kopaninę, odpowiadającą rozwojowi na jakim wiele osób jest. Nawet tych mających się za dorosłych. Jedyne reakcje to "ale go fajnie walnął".
Przepraszam, mówicie "walnoł".
Prawda?
Moje gorzkie słowa nie są bezpodstawne.
Postanowiłem Was rozruszać, a choćby zawstydzić.
Nie bądźcie POKOLENIEM "NIE WIEM".
Od dawna mam przysłane przez naszego przyjaciela przepisy. Problem w opracowaniu samego tekstu. Benedyktyńska praca.
Mam to od początku lutego, więc pewnie dlatego się obraził i nie odzywa.
Trudno, ważne że przysłał całość.
Dziś pora na buliony, zupy i makarony.
Jeśli znajdziecie błędy, to piszcie do Temari, jest genialna i na pewno poprawi.
Chwilowo domena www.iluvatar.pl stanowi odrębną stronę od konohy. Dlaczego? Sam nie wiem. Szukamy na nią pomysłu. Na razie dodajemy na niej teksty poświęcone samej Japonii i jej tradycji. Kto che, niech sobie poczyta w rozwinięciu.
Wróciliśmy i wyświetlamy się w miarę normalnie. Niestety nie udało mi się przywrócić najnowszej kopii bazy, więc zniknęły teksty z ostatnich kilku dni. Uzupełnimy i zaczniemy dodawać to, co znalazłoby się na stronie gdyby nie przeprowadzka. Spróbujcie się logować, bo wcale nie wiem czy wszystko działa jak należy.
Jedzenie rozpoczyna się od czegoś lekkiego czyli:
Przystawki
W przystawkach na każdą porę roku kuchnia japońska kładzie duży nacisk na prezentację produktów zarówno morza, jak i ziemi. Nigdy nie może pośród nich zabraknąć ryb, mięsa ani warzyw. Tej równowadze składników musi odpowiadać także harmonijny układ barw.....